Budzów – miejscowość niezwykła

ksiegahenrykowska

Pierwsze zdanie po polsku zapisane w Księdze Henrykowskiej: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai 
 (Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj)

 

Budzów jest jedną z największych i najstarszych wsi na Dolnym Śląsku. O jej początkach dowiadujemy się z Księgi henrykowskiej (słynącej z pierwszego zapisanego zdania po polsku), gdzie mnich Piotr już na pierwszych stronach obszernie opisał losy terenu nad potokiem Budzów.

Wieś początkowo na prawie polskim założyła osoba nietuzinkowa, bo sam książę śląski Henryk I Brodaty. Wybrał Menolda pierwszym sołtysem wsi i w dokumencie z 1221 r. nadał mu do zasiedlenia wieś Budzów liczącą 50 łanów wielkich (1 łan to ok 25 ha). W Księdze henrykowskiej czytamy:

 

O Schonwalde i na jakiej podstawie klasztor posiada tę wieś, należy wiedzieć, że potok, który się zwie Budzów, wytryska u stóp Góry Czeskiej (Góry Sowie – przyp. Autor) i płynie przez okolice opadające w dół aż do wody, która się nazywa Węza. Stąd też za dawnych czasów las dookoła tego potoka nazywał się Budzów. Zanim klasztor tu założono, zasiedli w tym lesie pan Henryk, stary książę, z przydomkiem Brodaty, wieś, którą nazwał imieniem potoka Budzów. W sprawie tej lokacji dał niejakiemu Menoldowi, pierwszemu sołtysowi wsi, przywilej w ten sposób spisany:

Pierwszy przywilej sołtysa z Budzowa. W imię Zbawcy, Amen. My, Henryk, z Bożej łaski książę Śląska, pragniemy, aby było wiadomo ludziom obecnych czasów i przyszłych, i Menoldowi daliśmy wieś, która się nazywa Budzów, do zasiedlenia w liczbie 50 łanów za każdy szósty łan, który będzie wolny od opłaty wszelkiego czynszu i dziesięcin, a jeżeli coś lasu pozostanie więcej ponad 50 łanów, dołączyliśmy go do wspomnianej wsi na tych samych prawach. Nadaliśmy także pomienionemu Menoldowi młyn i karczmę na wieczyste posiadanie prawem dziedzicznym jemu i jego dziedzicom lub komukolwiek na przyszłość zechcą odprzedać wraz ze wspomnianym wyżej co szóstym łanem. Dla ulżenia zaś, które się nazywa hollunge, nadajemy wspomnianej wsi wolniznę 14 lat, a również pragniemy, aby pomieniona wieś korzystała z tego samego prawa i (miała te same obowiązki) świadczeń, jakie przysługują wsiom uprzywilejowanym koło Salzborn.

Działo się w Niemczy, w roku Łaski 1221. 1

Niezaludniony teren nowej miejscowości rozciągał się od dzisiejszej Rudnicy po Kolonię Budzowską oraz Bałkę (niem. Bautze) i był pokryty gęstym borem (stąd późniejsza nazwa Schönwalde – niem. „piękny las”).  Znajdował się przy tzw. przysiece, która ówcześnie jako pas lasu ciągnącego się od Dzbanowa przez Bardo, Otmuchów aż do Ryczyna stanowiła naturalną zaporę przed najazdami sąsiadów z południa. Menold zarządzał Budzowem przez 6 lat, jednak lokacja nie doszła do skutku z powodu częstych napaści sąsiadów z terenów obecnych Stoszowic, a mianowicie Stosza z Piotrowic, ojca komesa Piotra Stoszowica, o którego zaborczości względem Budzowa jeszcze będzie mowa.

W 1227 r. w Henrykowie osiedlili się niemieccy cystersi sprowadzeni z Lubiąża przy wsparciu Henryka Brodatego. Dlatego 6 czerwca 1228 r. książę Henryk nadał cystersom z Henrykowa m.in. te same 50 łanów wielkich lasu terenu nazwanego Budzyn na wieczyste posiadanie. W 1239 roku2 jego syn Henryk II Pobożny wydał cystersom pozwolenie na założenie wsi na prawie niemieckim. Tekst dokumentu oczywiście przytacza oczywiście Księga henrykowska:

Przeto my, Henryk, z Bożej łaski książę Śląska, Krakowa i Wielkopolski (…) wiadomo czynimy wszystkim obecnym i przyszłym, że pan Konrad, nasz notariusz, w naszej obecności i za naszą dobrą wolą nadał Marii Świętej i klasztorowi w Henrykowie las, który się nazywa Rudno, obszaru 50 łanów wielkich, który jest położony wzdłuż Gór Czeskich między „przesieką” a ścieżką, która prowadzi do tychże gór, mając z boku las tego klasztoru Budzyn, za swoje grzechy a z naszej łaski na wieczyste posiadanie braciom, służącym Bogu w Henrykowie. (…) Zatem, ponieważ wspomniani bracia posiadają i powinni posiadać pięćdziesiąt łanów wielkich z nadania ojca naszego w Budzynie, zarządza się tu z naszego rozkazu i woli, ażeby w połączeniu tychże lasów została założona z ramienia klasztoru wieś niemiecka w ten sposób, ażeby z jednego boku wsi klasztor henrykowski posiadał Rudno, z drugiego zaś Budzów. 3

Terytorium wsi miało zatem obejmować 100 łanów wielkich. Zasięg miejscowości obrazuje poniższa mapa – teren Budzowa i Rudna przecięty powstającym Schönwalde:

 

Mapa Schonwalde i okolic

Źródło: Partsch Joesef, Schlesien. Eine Landenskunde für das Deutsche Volk auf wisschenschaftlischer Grundlage, Breslau 1896.

 

I tym razem zarządzenie lokacji nie mogło zostać zrealizowane, bowiem w 1241 r. wojska mongolskie zaatakowały Śląsk, niszcząc m.in. klasztor w Henrykowie i ponoć także Budzów. Spustoszenie po najeździe mongolskim wykorzystał komes Piotr Stoszowic, zagarniając niezgodnie z prawem tereny Budzowa. Założył tam w końcu wieś na prawie niemieckim, a sołtysem mianował Sibodo, za którego radą nazwał miejscowość Schönwalde. Sołtysowi ostatecznie nikogo nie udało się osiedlić w Budzowie.

Bracia cystersi na czele z opatem Bodo przez 5 lat zabiegali o odzyskanie posiadłości u księcia Bolesława, bezskutecznie prosząc na wszelkich wiecach księcia o pomoc i wnosząc skargi na komesa do sądu baronów. Ostatecznie pomogła im znajomość wpływowych osób w obstawie księcia Bolesława. Bowiem autor Księgi, brat Piotr, na jednym z wieców generalnych spotkał znajomego ze szkoły Konrada z Drzeniowa, który pomógł cystersom wygrać tę sprawę sądową na jednym z wieców. Ma w tym zasługę sam książę Bolesław, który pod groźbą utraty oczu w 1246 r.4 nakazał Piotrowi ze Stoszowic zwrócić opactwu bezprawnie zagarnięte dobra. Jeszcze długo nikt z klasztoru nie miał odwagi przyjechać na teren Budzowa ze względu na groźby komesa ostatecznie udobruchanemu 14 łanami lasu, które przyłączył do swojej wsi Piotrowice. W tym miejscu Księga henrykowska barwnie opisuje karczowanie lasów, wszelkie kłótnie samozwańczych sołtysów o zarządzanie dobrami, próby osiedlenia i przepychanki co do granic wsi. Początkowo miejscowość posiadała duży młyn i przynosiła spory dochód za sprawą rozwiniętej działalności kuźniczej.

Niemieccy cystersi przeprowadzili na swoich posiadłościach kolonizację niemiecką, choć pierwszych niemieckich osadników na teren Śląska sprowadził już Henryk Brodaty. W ten sposób teren rdzennie polski zaczął ustępować z biegiem czasu niemczyźnie, a Księga, choć przez niemieckich napisana zakonników, jest istotnie dokumentem polskości Śląska i wyjaśnia najwcześniejszą fazę jego powolnej germanizacji w XIII i początkach XIV wieku”. Z tego tygla narodowości na terenie Budzowa pochodzą różne nazwy miejscowości w dokumentach: w 1240 r. nazwano ją Budsin i Budzyn, w 1263 r. Budisow, w 1416 r. Budoschaw, w 1254 r. Schonenwalde, w 1278 r. Sonewalde, a nawet jeszcze w 1207 r. Rogitnice 5(stąd Budzów w latach 1945-48 nosił nazwę Rokitnice). W samej Księdze henrykowskiej zakonnik Piotr używa zamiennie nazw Budzów i Schönwalde oraz ich pochodnych.

O Budzowie w kolejnych latach słuchy nie giną, a jej nazwa pojawia się również w dokumentach papieskich. Według Codex Diplomaticus Silesiae 13 maja 1318 r. Jan XXII wystawił w Awinionie dokument nadający regułę porządkową klasztorowi w Henrykowie i zatwierdził dla niego kilka wsi, m.in. Budzów6. Ze wzmianki o proboszczu Hermanie w dokumentach fundacyjnych wiemy, że w 1283 r. w Budzowie stał już kościół i istniała parafia7.

W 1339 r. książę ziębicki Bolko II nadał wsi przywileje. Przede wszystkim przekazał cystersom henrykowskim dominium Budzowa z wszelkimi prawami, zwalniając ją jednocześnie od wszelkich służb i powinności właśnie na rzecz klasztoru. Z tamtego okresu pochodzi również opowieść8, jakoby księżna Jutta (albo Guta, żona Bolka II) zapisała w swoim testamencie, że część świadczeń płaconych przez mieszkańców Budzowa w wysokości 50 marek ma zostać przeznaczona na biednych we wsi, a za 2 marki rocznie mają być kupowane świece do świątyni, po dwie przy każdym ołtarzu w czasie odprawianej Mszy św. Król Czech Jan Luksemburski w 20. latach XIV wieku zmusił do złożenia hołdu lennego większość książąt śląskich, w tym także Bolka II, dlatego Budzów i ziemia śląska znajdowały się w królestwie czeskim do 1742 r., kiedy Śląsk przeszedł w ręce Prus.

Miejscowość wciąż się rozwijała. Ze wzmianki z 1416 r. wiemy, że była tu wtedy karczma i młyn, kościół i parafia9. Inne źródło podaje, że w 1625 r. opat Andrzej II kupił gospodę z prawem warzenia piwa za 5000 talarów i 100 węgierskich guldenów10. Źródła opisują Budzów z końca XVIII w. w liczbach11: 1435 mieszkańców, 1 dominium (folwark), kościół i plebania, szkoła, 3 karczmy, rzeźnia, 3 młyny wodne, 8 sklepów spożywczych, 74 gospodarstw chłopskich, 16 zagrodników (chłopi posiadający za mało ziemi, by wyżywić rodzinę, muszący się najmować do pracy), 102 chałupników (drobni rzemieślnicy).

Dodatkowym źródłem dochodu stało się wydobycie srebra w pobliskich górach. 18 maja 1454 r. opat klasztoru henrykowskiego Mikołaj uzyskał koncesję na poszukiwania złóż srebra i założenie gwarectwa w Budzowie i Srebrnej Górze12. W liście z 8 lipca 1529 r. książę ziębicki i oleśnicki Karol I napisał do swojej siostry Małgorzaty: „Wysyłam rudę z mej nowej kopalni w Schynowalde tzn. w Budzowie13. Mieszkańcy Budzowa również brali udział w budowie twierdzy pruskiej broniącej Przełęczy Srebrnogórskiej. W górnym Budzowie, który w 1903 r. został przyłączony do Srebrnej Góry, stały piece wapienne.

Budzów nie uchronił się ani przed wojnami husyckimi (1419-1436), ani przed wojną trzydziestoletnią (1618-1648), ani przed wojnami śląskimi (1742-1763). Za każdym razem albo został spalony, jak to się stało choćby w 1429 r.14 lub nękany, grabiony i pustoszony przez wojska najeźdźców. Podczas oblężenia twierdzy w 1807 r. w płomieniach stanęła górna część Budzowa, dolna została zajęta przez wojska agresora. Za zasługi przy obronie twierdzy mieszkańcy otrzymali ponoć kosztowną chorągiew15.

W latach 1687-1702 opat Henryk II zlecił wybudowanie barokowego pałacu, który służył jako kuria henrykowska, a w czasie budowy twierdzy w Srebrnej Górze rezydował w niej król pruski Fryderyk Wilhelm podczas rewizji prac fortyfikacyjnych.

Okres cysterski w historii Budzowa zamyka rok 1810 i sekularyzacja majątków klasztornych na terenie Śląska i całego Królestwa Prus. Również i Budzów przeszedł w ręce państwa, które sprzedało wieś pruskiemu generałowi von Steinmetzowi16, potem w 1828 r. nabywa je Anton Halfter, a w 1876 Antoni Schneider. Pod koniec teren wsi XIX w. wchodził już w skład majoratu w Peterwitz (obecne Stoszowice) należącego do von Strachwitzów, jednej z najstarszych śląskich rodzin arystokratycznych. Od tego czasu do II wojny światowej Budzów był własnością Norberta Grafa von Strachwitza rezydującego w barokowym pałacu – dziś budynku gimnazjum17.

W 1860 r. w Budzowie mieszkało ok. 500 tkaczy, a wioska liczyła ok. 3000 mieszkańców. Kiedy pojawiły się fabryki włókiennicze jako następstwo rewolucji przemysłowej w XIX w. w wiosce pozostali głównie rolnicy posiadający przeciętnie po 20 ha. Kiedy nastała II wojna światowa, Budzów miał już częściowo wybrukowaną ulicę, wodociąg, a nawet gazociąg. W 30. latach XX w. przebudowano ulicę – stara droga biegła przy samej rzece, natomiast nowa już przecinała Wężę. Po starej trasie w Budzowie pozostały boczne uliczki obecnie służące jako dojazdy do niektórych gospodarstw. Poniżej znajduje się rysunek, który przedstawia gospodarstwa w Budzowie wraz z nazwiskami właścicieli.

Plan gospodarstw 1Plan gospodarstw 2

Źródło: dzięki uprzejmości Wernera Liszkowskiego

W Budzowie szkoła państwowa stała naprzeciw kościoła w obecnym budynku tzw. „domu nauczyciela”, który funkcjonował jako placówka edukacyjna również po II wojnie światowej dla polskich dzieci. W 1930 r. istniały cztery klasy podstawówki. Tak dla ciekawostki, to szkoła została założona jeszcze przez braci cystersów z Henrykowa, a kościelny był jednocześnie – uwaga! – dyrektorem szkoły.

Obecna świelica wiejska była kiedyś największą restauracją rodziny Langnickel w Budzowie (źródło: akpool.de)

Budzów 1934

Rok 1934. W dolnej części kościół i piekarnia rodziny Dinterów (źródło: fotopolska.eu)

Przed wojną Budzów posiadał 3 restauracje, 6 sklepów spożywczych, 3 piekarnie, 2 rzeźnie, 2 zakłady fryzjerskie, zakład dentystyczny i nie tylko. Była to dobrze prosperująca i bogata wieś. Pod koniec II wojny światowej ostatnim sołtysem był Paul Bittner, a przedstawicielem urzędu Oskar Beinlich, którego gospodarstwo znajdowało się pod dzisiejszym numerem 2.

Właściciel Oskar Beinlich

Tabliczka z oznaczeniem gospodarstwa Oskara Beinliicha (źródło: schlesierland.de)

 

Warto jeszcze wspomnieć o jednym akcencie przedwojennego Schönwalde, a mianowicie – muzycznym.  W Budzowie bardzo ważna była muzyka kościelna20. Nawet na posesji jednego z rolników Augusta Dintera prowadzono szkołę muzyczną dla muzyków kościelnych do 1896 r. Ziemia budzowska wydała również kilku uzdolnionych skrzypków, a w miejscowości prężnie działała orkiestra dęta. Przykładowo wponiedziałek wielkanocny podczas „Saatenreiten” trębacz przewodził całej orkiestrze w czasie objazdu pól. Chór kościelny wcale nie ujmował muzyczności Budzowa. Jeden z uczniów dr Rudolf Walter był profesorem muzyki w Stuttgardzie, a w publicznym radiu można było posłuchać jego gdy na organach. Muzyka i śpiew towarzyszyły wszelkim miejscowym uroczystościom.

 

12 kwietnia 1946 r. zaczęto wysiedlać niemiecką ludność, która ostatecznie osiadła na obszarach Wiedenbrück, Goslar, a także Kolonii i Siegburgu.

Powojenną historią jesteśmy już my sami.

 

 

BIBLIOGRAFIA:

Inwentaryzacja dóbr kultury materialnej we wsi Budzów, Uniwersytet Wrocławski 2009

Knie J. B., Alfabetisch – Statistisch – Topographische Ubersicht aller Dörfer, Flecken, Städte und anderen Orto der Königl. Preus. Provinz Schlesien, wyd. Breslau 1830 oraz Breslau 1945

Kopietz J. A.,Kirchengeschichte des Fürstentums Münsterberg und des Weichbildes Frankenstein, Frankenstein 1885

Księga henrykowska, przekład, wstęp i opracowanie Roman Grodecki, Wrocław 2004

Neuling H., Schlesiens ältere Kirchen und kirchliche Stiftungen nach ihren frühesten urkundlichen Erwähnungen. Ein Beitrag zur schlesischen Kirchengeschichte, wyd. Breslau 1884 oraz Breslau 1902

Majcher R., Historia kościołów w Budzowie i Srebrnej Górze, Budzów 1971

Organiściak J. , Szlak Cysterski na Ziemi Ząbkowickiej, Ząbkowice Śląskie 2008

Partsch J., Schlesien. Eine Landeskunde für das deutsche Volk von Wissenschaftlischer, Breslau 1896

Pfitzner W., Versuch einer Geschichte des vormaligen Fürstlichen. Cisterzienser-Stiftes Heinrichau bei Münsterberg in Schlesien, Breslau 1846

Unser Dorf Schönwalde, w: „Frankensteiner – Münsterberger Heimatblatt”, 2(1968) i 7(1968)

Wüstehube M., Bericht über Schönwalde, Tarp 1997

Zimermann F., Beitrage zur Beschreibung von Schlesien, Brieg 1785

 


1 Księga henrykowska, tłum. Roman Grodecki, Wrocław 2004, s. 64-65.

2 W Księdze henrykowskiej opisywane wydarzenie zostało oznaczone datą 1240 r., jednak na zachowanym oryginale dokumentu nadania widnieje data 1239 r.

3 Księga henrykowska..., s. 68-69.

4 Księga henrykowska błędnie podaje datę dokumentu 1244 r.

5 Grodecki R., Wstęp do Księgi henrykowskiej, dz. cyt., s. LI.

6 Knie J. B., Alfabetisch – Statistisch – Topographische Ubersicht aller Dörfer, Flecken, Städte und andern Orte der Königl. Preus. Provinz Schlesien, Breslau 1845, s. 606. 

7 Neuling H., Schlesiens ältere Kirchen und kirchliche Stiftungen nach ihren frühesten urkundlichen Erwähnungen. Ein Beitrag zur schlesischen Kirchengeschichte, Breslau 1902, s. 570, 594.

8 Za R. Majcher: CDS XVIII p. 3802.

9 Pfitzner W., Versuch einer Geschichte des vormaligen Fürstlichen. Cisterzienser-Stiftes Heinrichau bei Münsterberg in Schlesien, Breslau 1846, s. 118-119.

10 Kopietz J. A., Kirchengeschichte des Fürstentums Münsterberg und des Weichbildes Frankenstein, Frankenstein 1885, s. 593.

11 Pfitzner W., Versuch…, s. 142.

12 Kopietz J. A., Kirchengeschichte…, s. 594.

13 Zimermann F., Beitrage zur Beschreibung von Schlesien, Brieg 1785, s. 174-175.

14 Za R. Majcher: CDS  XVIII p. 4281.

15 Za R. Majcher: CDS XX s. 80.

16 Kopietz, J.A., Kirchengeschichte…, s. 593.

17 Wüstehube M., Bericht über Schönwalde, Tarp 1997, s. 1.

18 Pfitzner W., Versuch…, s. 281.

19 Inwentaryzacja dóbr kultury materialnej  we wsi Budzów, Uniwersytet Wrocławski 2009, s. 9.

20 Na podstawie: Unser Dorf Schönwalde, w: „Frankensteiner – Münsterberger Heimatblatt”, 2(1968) i 7(1968).